Wzmocniony znak Wodnika niesie ze sobą zarówno globalne, jak i regionalne zmiany. Aktywny żywioł powietrza skłania do intelektualnych dyskusji, rozpowszechniania teorii, zgłębiania wiedzy oraz kierowania uwagi ku dawnej przeszłości i niepewnej przyszłości. Występująca na początku lutego pełnia w ognistym Lwie przyniesie artystyczną wenę, chęć zabawy oraz odważne decyzje, ale także przerost ego czy walkę o autorytet w grupie. Następnie Merkury w wodnych Rybach wprowadzi emocjonalny i komunikacyjny chaos, jednocześnie pobudzając empatię i wyobraźnię. Wraz z wejściem Saturna do Barana pojawią się z kolei nowe wyzwania w obszarach związanych z przywództwem, wojskiem, sportem czy energią elektryczną.
Horoskop 2026
Słońce w Wodniku (20.01–18.02)
Słońce w Wodniku zachęca do poszerzania wiedzy o świecie, odkrywania nieznanego, snucia wizji, spotkań z przyjaciółmi, rozwijania pasji oraz poszukiwania większej niezależności. Wodnik patronuje wszelkim technologiom, odkryciom, filozofii, medycynie alternatywnej oraz zjawiskom paranormalnym. Jednocześnie wzmacnia niepraktyczność i nadmierne bujanie w obłokach. Wodnik, choć znany ze swojej tolerancji i idei równouprawnienia, często ogranicza je jedynie do określonej grupy, z którą sam się utożsamia.
Wenus i Mars w Wodniku dodatkowo wzmacniają ten powietrzny znak. Choć Mars w tym nieprzewidywalnym i radykalnym znaku traci swoją skuteczność oraz bezpośredniość działania, zachęca do eksperymentów myślowych, pracy zespołowej i angażowania się w mniejsze społeczności. To pożyteczny czas, by wprowadzać drobne zmiany do codzienności, nadając jej więcej koloru i oryginalności. Mars w Wodniku częściej jednak myśli i mówi, niż realnie działa i realizuje plany.
Wenus w powietrznym Wodniku wnosi więcej luzu i przyjacielskiego podejścia do relacji, w których liczą się przede wszystkim pasje, wiedza oraz wspólne cele. To świetny czas na eksperymenty z wyglądem, filozoficzne dyskusje oraz poszukiwanie wolności i niezależności. Należy jednak pamiętać, że znak Wodnika, choć związany z braterstwem i humanitaryzmem, może nasilać poczucie wyobcowania, osamotnienia oraz ekscentryczność.
Astrologia tradycyjna i współczesna
Pełnia w Lwie (1.02 – kulminacja 23:09)
Pełnia to moment kulminacji emocji, gdy Ziemia znajduje się pomiędzy Słońcem a Księżycem. Towarzyszy jej wzmożona intensywność i pobudzenie, przez co trudniej jest zapanować nad emocjami. Widoczny staje się większy ruch, aktywność oraz nasilenie działań. Ta pełnia będzie wyjątkowo intensywna ze względu na nadal aktywne stellium w Wodniku (Słońce w koniunkcji z Merkurym, Wenus, Marsem i Plutonem).
Pełnia w Lwie sprzyja spotkaniom towarzyskim, twórczym aktywnościom, zabawie i wszelkim formom kreatywnej ekspresji. Przy wzmocnionym znaku Wodnika możemy odczuwać silniejszą potrzebę dzielenia się pasjami i osobistymi dziełami artystycznymi, a także chętniej spotykać się w gronie przyjaciół, by stworzyć coś naprawdę oryginalnego i niekonwencjonalnego. To doskonały czas, by odnaleźć swoje wewnętrzne dziecko – część siebie, która zna radość płynącą z bycia „tu i teraz”.
Pełnia w ognistym Lwie będzie skłaniać do podejmowania odważnych decyzji, z którymi od dłuższego czasu się ociągaliśmy. To również moment wzmożonej potrzeby pokazania się i zwrócenia na siebie uwagi. Warto jednak pamiętać, że Lew potrafi znacząco podnieść ego i zarozumiałość, co może skutkować braniem pod uwagę wyłącznie własnego zdania oraz walką o autorytet.Dla znaku Lwa kluczowy jest indywidualizm, jednostka i jej twórczość. Społeczny Wodnik postrzega natomiast świat jako całość, pragnie dzielić się osiągnięciami i działać w grupie. Podczas pełni w Lwie te różnice mogą stać się bardziej widoczne i prowadzić do konfliktów międzyludzkich.
Merkury w Rybach (6.02–15.04)
Merkury pozostanie w wodnych Rybach przez dłuższy czas z powodu retrogradacji, która rozpocznie się pod koniec lutego. W codziennej komunikacji mogą częściej wybrzmiewać emocje, uczucia, empatia, wyobraźnia oraz duchowość.
Merkury w Rybach znajduje się w tzw. wygnaniu, co przełoży się na osłabienie komunikacji, racjonalnego myślenia oraz mniejszą kontrolę nad reakcjami emocjonalnymi. Tranzyt ten utrudni rozumienie prawdziwych intencji innych osób, realistyczne planowanie oraz utrzymanie „porządku w głowie”.
Saturn w Baranie (14.02.26–13.04.28)
Saturn przebywał już w Baranie od końca maja do początku września poprzedniego roku, przynosząc nowe wyzwania – a niekiedy i trudności – w obszarach związanych z autorytetem, przywództwem, wojskiem, sportem, wysiłkiem fizycznym, energią elektryczną, pionierstwem i innowacją. Wraz z niedawnym przejściem Neptuna do Barana znaczenie tego okresu nabiera intensywności i tempa, szczególnie w okolicach 20 lutego, kiedy dojdzie do koniunkcji Saturna z Neptunem. Warto pamiętać, że oprócz globalnych skutków tranzyt ten najmocniej odczują osoby, które w horoskopach urodzeniowych mają istotne planety lub osie w znaku Barana.
Saturn w Baranie, niczym surowy policjant, przypomina, by przed podróżą solidnie zapiąć pasy. Wyciąga na wierzch wszystkie niedociągnięcia i zaniedbania, a następnie „przykręca poluzowane śrubki”, utrwalając i wzmacniając fundamenty. Baran to jednak buntownik z natury – impulsywny, bezpośredni i zorientowany na działanie. Ognisty Baran buntuje się przeciwko ograniczeniom i niechętnie się podporządkowuje.
Saturn w tym znaku znajduje się w upadku, co oznacza, że jego tradycyjne wartości, takie jak cierpliwość, porządek i dyscyplina, zostają wystawione na próbę. Wprowadzane obecnie fundamenty i prawa mogą okazać się nietrwałe, powierzchowne, a w skrajnych przypadkach prowadzić do przemocy i chęci dominacji.
Saturn w Baranie niejednokrotnie pokaże, że słomiany zapał i nieprzemyślane działania prowadzą jedynie do marnotrawienia energii. Przebojowość i spontaniczność będą ważne, o ile towarzyszyć im będzie świadomość długoterminowych konsekwencji i przemyślany plan. To dobry okres, by okiełznać własną impulsywność, uczyć się wytrwałości w działaniu oraz zamieniać energię entuzjazmu w długofalowe projekty. Może to być także znakomity czas na rozpoczęcie regularnej aktywności fizycznej, wzmacnianie odporności psychicznej, ćwiczenie dyscypliny i budowanie odwagi połączonej z odpowiedzialnością.
Neptun w Baranie (26.01.26–22.05.38) dodatkowo podsyci i tak już ognistą atmosferę, sprzyjając intensywnym poszukiwaniom duchowym, narodzinom nowych lub „odnowionych” ruchów ideowych oraz eksplozji inicjatyw łączących duchowość ze sztuką i aktywizmem. Przyniesie również nagłe zwroty akcji, intensywne, lecz często krótkotrwałe fascynacje ideologiami, a także bolesne, choć oczyszczające przebudzenia.
